Archiwum Polityki

Czary cara

Morderstwo doskonałe. Polon – narzędziem zbrodni, zabity – agent wywiadu. Czy Litwinienko padł ofiarą walki kremlowskich klanów o schedę po Putinie?

Zabójstwo byłego rosyjskiego agenta w Londynie nie było proste. Aleksander Litwinienko był profesjonalistą, znał metody działania służb specjalnych. Prócz pozyskania środków technicznych, nakładów finansowych – trzeba było jeszcze umieścić agenta w najbliższym otoczeniu ofiary. Podobny schemat zastosowano w 2004 r. w stolicy Kataru, gdzie zamordowano czeczeńskiego opozycjonistę Zelimchana Jandarbijewa. Zabójstwo mogła przygotować każda z pięciu rosyjskich służb specjalnych prowadzących działalność zagraniczną – Służba Wywiadu Zagranicznego (obsadzająca rezydentury w przedstawicielstwach dyplomatycznych), GRU, FSB, Państwowa Służba Ochrony (odpowiednik naszego BOR) i Federalna Służba ds.

Polityka 2.2007 (2587) z dnia 13.01.2007; Świat; s. 49