Archiwum Polityki

Smutek na wesoło

Co roku odbywa się w Polsce kilkadziesiąt imprez cyklicznych, na których gra się bluesa. Co roku przybywa nowych fanów tej muzyki, choć największe rozgłośnie radiowe zupełnie ją ignorują.

Muzyczne mody przychodzą i odchodzą, a blues trwa. „Bo blues jest wtedy, kiedy człowiekowi jest źle” – śpiewała dawno temu przy ogniskach młodzież harcersko-obozowa. Zmarły w tym roku Wojciech Skowroński, jeden z pionierów polskiej odmiany tej muzyki, w swoim przeboju z początku lat 70. przekonywał, że „blues [...] nigdy nie zawiedzie/choćbym nawet mógł mieć życie z samych niedziel/to i tak bym nie zamienił tych niewielu nut/chociaż pełno w nich jesieni i tak mało słów”.

Polityka 36.2002 (2366) z dnia 07.09.2002; Kultura; s. 60
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >