Archiwum Polityki

Ograni

Jak piszą w gazetach sportowych, skończyło się wielkie piłkarskie święto, pora wracać na krajowe boiska - właśnie nasza liga wznawia rozgrywki. Kibica czeka wielkie rozczarowanie: to nie jest ta sama gra!

Nie wszystkie mecze rozgrywane na boiskach Francji stały na najwyższym poziomie, ale komentatorzy są na ogół zgodni - był to bardzo ciekawy turniej. Piłka nożna jest naprawdę piękną, porywającą grą i dlatego zyskuje coraz więcej zwolenników. Finałowy pojedynek oglądany przez dwa i pół miliarda widzów był bez przesady największym wydarzeniem medialnym w globalnej wiosce końca XX wieku. Dzięki świetnej pracy kamer widzieliśmy tę grę w wielkich zbliżeniach, patrząc w twarz walczącym zawodnikom.

Polityka 30.1998 (2151) z dnia 25.07.1998; Społeczeństwo; s. 56