Archiwum Polityki

Sumienie bankiera

Ponad trzysta tysięcy Żydów było przed wojną ubezpieczonych na życie, ale żadnemu z nich, jak również żadnemu ze spadkobierców, nie udało się zrealizować polisy. Standardowe odmowy uzasadniane były tym, że większość ubezpieczonych, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych, przestała płacić składki ubezpieczeniowe we wrześniu 1939.

Przed trzema laty 68-letnia Gizela Weisshauser z dzielnicy Williamsburg w Nowym Jorku złożyła pozew o zwrot pieniędzy zdeponowanych przed wojną przez jej ojca w szwajcarskim Union Banku. Bank odmówił. Adwokaci bankierów zbagatelizowali sprawę uznając, że pani Weisshauser nie ma odpowiednich pełnomocnictw. Taką odpowiedzią zbywano inne podobne żądania. Ów kardynalny błąd prawników kosztuje teraz konsorcjum banków UBS i Credit SwissGroup w Zurychu niebagatelną sumę 1,25 mld dolarów.

Polityka 36.1998 (2157) z dnia 05.09.1998; Świat; s. 40
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >