Archiwum Polityki

Myśli wśród liczb

Już kierujemy do księgarni i kiosków przegląd „Świat i Polska 2004”, wydawany do spółki z wydawnictwem, które bez fałszywej skromności trzeba przedstawić jako najbardziej wpływowy tygodnik na świecie. „The Economist”, bo o nim mowa, pracował na tę pozycję od 1843 r. Oto krótki – jak na 160 lat – portret pisma.

The Economist” jest dzieckiem Imperium Brytyjskiego. Ale prawdziwą karierę – taki to paradoks – zrobił teraz, kiedy Imperium dawno upadło. Korzysta natomiast z dwóch imperialnych produktów – powszechności języka angielskiego (czytelnicy) oraz wolnego handlu (idee), by w końcu zdobyć liczniejszych czytelników w świecie niż we własnym kraju. Dziecko imperium rodziło się więc w czasach, kiedy W. Brytania stawała się fabryką świata, produkując wszystko dla wszystkich (na przykład dawała dwie trzecie całej światowej produkcji węgla!

Polityka 48.2003 (2429) z dnia 29.11.2003; Społeczeństwo; s. 86