Archiwum Polityki

Ekstrawagant

Rozmowa z reżyserem Krystianem Lupą

Ewa Likowska: – Niedawno zadebiutował pan jako reżyser „Czarodziejskiego fletu” Mozarta na festiwalu Wiener Festwochen. Zafascynowała pana opera?

Krystian Lupa: – Wręcz przeciwnie, jestem bardzo zniechęcony do opery.

Co pana tak zniechęciło?

Wydawało mi się, że opera jest sztuką w natarciu, to znaczy chce zmienić swój język i poszukuje twórców, którzy by ją odświeżyli, wprowadzili nowe środki narracyjne, a przede wszystkim zmienili aktorstwo, bo tradycyjne aktorstwo operowe jest bardzo anachroniczne.

Polityka 37.2006 (2571) z dnia 16.09.2006; Kultura; s. 74
Reklama