Archiwum Polityki

Wyrok na złotym półmisku

Temida popsuła Włochom narodowe święto. Spośród 23 zawodników obcałowujących Puchar Świata, ośmiu gra we włoskich klubach, które zdegradowano do drugiej ligi. W tym w słynnym Juventusie, głównym – za sprawą dyrektora Luciano Moggiego – bohaterze gigantycznej afery futbolowej.

Poprzedni hiszpański triumf, w 1982 r., kojarzył się Włochom z głosem komentatora Nando Martelliniego wykrzykującego trzykrotnie: Campioni del mondo! Teraz kibice przed telewizorami usłyszeli ten okrzyk cztery razy – może dlatego, że napięcie po dogrywce i karnych było nie do zniesienia, może dlatego, że to czwarty tytuł Włochów. Cztery wesela i cztery pogrzeby – rzec by można – zważywszy na liczbę oskarżonych o przekręty klubów. 120 godzin po finale Trybunał Sportowy w Rzymie ogłosił wyrok: turyński Juventus ma stracić dwa ostatnie tytuły mistrzowskie, a nowy sezon zacznie w drugiej lidze z 30 ujemnymi punktami.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Społeczeństwo; s. 88