Archiwum Polityki

Ojcze nasz

W Kijowie na papieża czekają (prawie) wszyscy: wierni trzech wyznań i kościołów, politycy, opozycja. I chyba najbardziej prezydent Kuczma. A to oznacza, że wizyta będzie miała w równym stopniu charakter duchowy co polityczny. Czy papież wyczaruje dla Ukraińców kremówki?

Pytanie: co papież powie Ukraińcom, pada rzadko. Częściej myśli się: co papież zmieni. Dziś, jutro i na przyszłość. – Co nam przywiezie papież? – zastanawia się Anna Putowa, działaczka rady parafialnej przy katolickim kościele św. Aleksandra w Kijowie. – Miłość, jedność i pokój. Tego nam dziś najbardziej potrzeba – odpowiada po namyśle. Trzy wartości potrzebne Ukraińcom jak powietrze.

Jan Paweł II odwiedza kraj głęboko podzielony: społecznie, politycznie i religijnie.

Polityka 25.2001 (2303) z dnia 23.06.2001; Świat; s. 40