Archiwum Polityki

Przychodzi śledczy po lekarza

Zanim wybuchła afera związana z aresztowaniem doktora G., toczyło się już śledztwo w sprawie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Lawinę pytań na temat błędów lekarskich ciężko już powstrzymać. Kiedy powinny być ścigane prawem?

Minister sprawiedliwości udzielił już odpowiedzi na niektóre z pytań, podsumowując dokonania chirurga Mirosława G. podczas pamiętnej konferencji prasowej: „Nikt nigdy nie będzie już pozbawiony życia przez tego pana”. Słowa te oburzyły środowisko lekarskie; były bodaj pierwszym w historii polskiej medycyny zarzutem, że lekarz z premedytacją zabił chorego. Do tej pory prokuratura oskarżała lekarzy o zaniedbania lub błąd w sztuce, które mogły prowadzić do zgonu.

Polityka 10.2007 (2595) z dnia 10.03.2007; Temat tygodnia; s. 23