Archiwum Polityki

Ech, gaz jeszcze raz

Z przełomem w stosunkach polsko-rosyjskich jest jak z duchami nocą w lesie: ciągle się o nich mówi, ale nikt ich nie widział. Pierwsza od pięciu lat wizyta premiera Rosji w Polsce wypadła dobrze, lepiej niż niedawny przyjazd rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Igora Iwanowa (też pierwszy po latach). Cieszymy się z tych wizyt, klimat między Warszawą i Moskwą jest niewątpliwie dużo lepszy, ale gdzie konkrety?

Bardzo ciekawa była rozmowa premierów Jerzego Buzka i Michaiła Kasjanowa przy kolacji. – Wyczuwałem wzajemną fascynację reformami w obu krajach. Nasz premier wypytywał o podatek liniowy w Rosji (rząd wprowadził tam jednolity podatek na poziomie 13 proc. dochodów – przyp. red.), a Kasjanow o reformę emerytalną w Polsce, bo zaczątki takiej reformy Rosja sama wprowadza. Była to rozmowa dwóch reformatorów z podobnymi problemami, dobrze się rozumieli – mówi wiceminister Radek Sikorski.

Polityka 22.2001 (2300) z dnia 02.06.2001; Wydarzenia; s. 16