Archiwum Polityki

Szach prymasa

Rozmowa z prof. Stanisławem Stommą o zmarłym 20 lat temu prymasie Polski kardynale Stefanie Wyszyńskim

Co w prymasie Stefanie Wyszyńskim mogło najbardziej uwierać władze komunistyczne?

Władze nie miały jednolitego poglądu na prymasa. Obserwowały, zmieniały podejście, robiły głupstwa. Ale najbardziej uwierało to, że on stał się realnym wodzem narodu. Tego komuniści nie mogli przełknąć.

A przecież prymas sam nie uważał się za polityka, raczej za nauczyciela narodu. Tymczasem wychodzi na to, że w zgodnej ocenie władz i społeczeństwa Wyszyński był mężem stanu, ba, interreksem.

Polityka 22.2001 (2300) z dnia 02.06.2001; Historia; s. 64