Archiwum Polityki

Mówią wierni

Proszę sobie wyobrazić: Komitet Centralny Polskich Katolików, organizacja wierzących świeckich, co cztery lata urządza Zjazd Kościoła. Zaprasza setki prelegentów z diametralnie przeciwstawnych obozów i środowisk i na kilkuset podiach poddaje dyskusji wszystko z wszystkimi. Wierni mówią, a hierarchowie słuchają. Przedstawiciele rebelianckiej organizacji Kościoła oddolnego urządzają ekumeniczną komunię z udziałem katolików i protestantów. Prymas się boczy, ale bierze udział w Zjeździe, ponieważ jest to jedno z ważniejszych wydarzeń religijnych, intelektualnych i politycznych w kraju.

Tak właśnie wyglądają w Niemczech Zjazdy Katolików urządzane od 1858 r., najpierw corocznie, a potem co dwa lata, oraz Zjazdy Kościołów organizowane od 120 lat przez protestantów. W tym roku na początku czerwca w halach hamburskiego centrum kongresowego odbył się 94 Zjazd Katolików przyciągając ponad 60 tys. osób. Oczekiwano, że przybędzie niemal dwa razy tyle, ale w pobliskim Hanowerze akurat otwarto EXPO. Hamburg – obok Londynu – najbogatsze miasto w Europie, nie jest dziś już nawet miastem chrześcijańskim.

Polityka 26.2000 (2251) z dnia 24.06.2000; Społeczeństwo; s. 74
Reklama