Archiwum Polityki

Idzie zima, Gazprom trzyma

To już tradycja: każdej jesieni Rosja grozi Ukrainie, a pośrednio i reszcie Europy, zakręceniem gazowego kurka. I jak co roku powraca pytanie: bać się czy nie?
JR/Polityka

Tym razem Gazprom zażądał zwrotu dawnych długów, gdy stało się jasne, że prokremlowska Partia Regionów przegrała ukraińskie wybory na rzecz pomarańczowej koalicji. Sprawa jest poważna. Dla Ukraińców zimowe odcięcie dostaw gazu oznaczałoby ziąb w mieszkaniach. Rozwojowi sytuacji uważnie przygląda się także Europa, bo większość sprowadzanego z Rosji na Zachód gazu płynie właśnie przez Ukrainę – gdy spadnie ciśnienie w rurach, Ukraińcy pewnie i tak będą pobierać swoją porcję, ale dla położonych dalej odbiorców surowca już nie wystarczy.

Polityka 42.2007 (2625) z dnia 20.10.2007; Świat; s. 58