Archiwum Polityki

Tylko portiera żal

Daniel Olbrychski zaatakował z szablą w dłoni wystawę „Naziści” w stołecznej Zachęcie, tnąc niemiłosiernie fotogramy przedstawiające znanych aktorów w hitlerowskich mundurach, w tym siebie samego. Artysta wyznał prasie, iż do ułańskiej szarży zachęcili go Mikulski i Belmondo, z czego wynika, iż była to demonstracja odwiecznej przyjaźni polsko-francuskiej. Błysk szabli Olbrychskiego w Zachęcie zaćmił wszystkie inne ważne wydarzenia, jakich nie brakowało – w kraju i na świecie – w ostatni weekend.

Polityka 48.2000 (2273) z dnia 25.11.2000; Komentarze; s. 15