Archiwum Polityki

Mgły nad Wołyniem

Polakom i Ukraińcom trudno się rozmawia o tym, co stało się na Wołyniu przed sześćdziesięciu laty. W akcji, eufemistycznie zwanej depolonizacją, zginęło 50–60 tys. naszych rodaków. Czy powiemy sobie o niej pełną prawdę?

Co do faktów historycy mają pewność: w 1943 r. wołyński dowódca banderowskiej UPA (Ukraińskiej Powstańczej Armii) Kłym Sawur wydał rozkaz zlikwidowania polskiej ludności zamieszkującej 11 powiatów województwa wołyńskiego: mężczyzn, kobiet, dzieci, starców. Pomysłowi, akceptacji i wykonaniu rozkazu sprzyjała ideologia narodowego nacjonalizmu wyznawana przez OUN (Organizację Ukraińskich Nacjonalistów) i UPA: że w imię narodu można uczynić wszystko, nawet zabijać. Tym bardziej gdy – jak na Wołyniu – ludność polska zamieszkiwała tereny etnicznie ukraińskie i stanowiła 16 proc.

Polityka 18.2003 (2399) z dnia 03.05.2003; Historia; s. 70