Archiwum Polityki

Jak mówić, jak To robić?

Pół wieku temu Szwecja była pierwszym krajem, w którym wychowanie seksualne wprowadzono w szkołach jako przedmiot obowiązkowy. Szwedzi przyjęli reformę ze zrozumieniem, ponieważ chcieli uchronić młodzież przed niepożądanymi konsekwencjami zbyt wczesnego współżycia. Teraz pedagodzy szykują kontrofensywę.

Szwedzi, którzy jako pierwsi przeszli lekcje seksu, z rozrzewnieniem wspominają tamte czasy. Nauczyciele metodą „pszczółki zapylającej kwiatki” tłumaczyli, jak dochodzi do zbliżenia seksualnego. Nie było to jednak łatwe. Programy szkolne napominały nauczycieli, że ci, którzy mają „zastrzeżenia lub wahania wobec gruntownego biologicznego nauczania o seksie i traktują ten przedmiot skrótowo lub powierzchownie, powinni próbować przezwyciężyć te trudności”.

Wkrótce przyszła prawdziwa rewolucja obyczajowa, nie tylko w Szwecji, i trudności szybko zostały przezwyciężone.

Polityka 2.2006 (2537) z dnia 14.01.2006; Świat; s. 54