Archiwum Polityki

Szkolne błędy

Coraz częściej władze lokalne przekazują szkoły państwowe stowarzyszeniom i fundacjom. W ten sposób można ominąć Kartę Nauczyciela i oświata wychodzi gminie taniej. Ale czy lepiej?

Gmina Stoszowice w województwie dolnośląskim utworzyła własną fundację i od dawna stara się o przekazanie do niej wszystkich placówek oświatowych: trzech zespołów szkolno-przedszkolnych oraz jednego gimnazjum. – Przede wszystkim chodzi o wprowadzenie motywacyjnego systemu wynagradzania nauczycieli – mówi Patryk Wild, wójt Stoszowic. – System awansu zawodowego nauczycieli jest największym błędem, bo płaci się za staż, tytuł. A już skandaliczne jest w Karcie Nauczyciela, że nie można zwolnić nauczyciela nawet, gdy jest kiepski.

Polityka 42.2005 (2526) z dnia 22.10.2005; Społeczeństwo; s. 104
Reklama