Archiwum Polityki

Drzewo oliwne czy słoik oliwek?

Wracał, wracał i wreszcie wrócił. Aleksander Kwaśniewski stanął na czele rady programowej Lewicy i Demokratów. W trójkącie PiS, PO, LiD zaczęła się nowa gra.

Parę wywiadów, głośna konferencja na temat standardów demokracji, wspólna z Lechem Wałęsą, wyjazd na Podlasie, by wesprzeć SLD w wyborach... Ta seria zdarzeń sprawia wrażenie, że były prezydent chciałby coś zrobić, ale waha się: próbować tworzyć jakiś nowy byt polityczny, do czego niewątpliwie go zachęcano, czy zaangażować się we wzmacnianie struktury już istniejącej, choć przejawiającej wyjątkowo słabe oznaki życia. Pomysł z radą programową Lewicy i Demokratów też nowy nie jest, mówiło się o nim od dawna i dłużej czekać się już nie dało.

Polityka 24.2007 (2608) z dnia 16.06.2007; Kraj; s. 28
Reklama