Archiwum Polityki

Wakacje z duszami

Dziś na samolotowy wypad pielgrzymkowy do Rzymu wierny rezerwuje sobie jeden dzień, na rozmowy z panem Bogiem – weekend, góra tydzień, i oczekuje, że przy okazji coś zwiedzi oraz się rozerwie. Kościół i w tych cywilizacyjnych okolicznościach znakomicie się odnajduje.

Na internetowym forum oazowym młodzież już od wiosny niepokoiła się, co z tegorocznymi wyjazdami rekolekcyjnymi. „Trzeba planować sobie wakacje, a z nieoficjalnych informacji wiem, że będzie kłopot (...), brakuje księży, którzy mogliby poprowadzić rekolekcje” – żalił się Bartek. „Spokojnie poczekać i nie narzekać” – radziła Agrafka.

Istotnie, wakacje są poważną szansą dla Kościoła, żeby przytrzymać słabnących w wierze oraz przyciągnąć poszukujących swojej drogi życia.

Polityka 27.2008 (2661) z dnia 05.07.2008; Raport; s. 28