Archiwum Polityki

Mit i czad

The Rolling Stones po raz trzeci zagrają w Polsce. Niby wszyscy wiedzą, czego się spodziewać na warszawskim Służewcu 25 lipca, ale każdy fan czeka w napięciu, bo – kto wie – może to ostatnia okazja, by posłuchać na żywo tego nieśmiertelnego zespołu rockowego.

Nie każdy, kto z nami gra, może być Stonesem – powtarza Mick Jagger od 1975 r., kiedy to drugi gitarzysta Mick Taylor odszedł z zespołu, a na jego miejsce przyszedł Ronnie Wood. Dziś na plakatach reklamujących warszawski koncert widzimy Wooda obok Jaggera, Keitha Richardsa i Charlie’ego Wattsa, „ojców założycieli”, którzy grają razem od początku, czyli równo od 45 lat. Na plakacie nie ma basisty Darylla Jonesa, choć nagrywa i występuje ze Stonesami od 1991 r.

Polityka 29.2007 (2613) z dnia 21.07.2007; Kultura; s. 56
Reklama