Archiwum Polityki

Prawdziwie i Szczerze

Dzisiaj, kiedy koalicja się rozsypała, ministrowie obrzucają się wyzwiskami, a IV RP się wali, nieco łatwiej być mądrym. Dlaczego jednak tak długo, tak wielu ludzi, tak często występujących w mediach, nie chciało zauważyć, że „król jest nagi”?

Wiosną 2006 r. napisaliśmy, że po raz pierwszy w Polsce po 1989 r. objawiła się nagle duża grupa dziennikarzy „reżimowych” (użyliśmy cudzysłowu), która w dość jednorodny sposób zaczęła uprawiać gorącą publicystykę polityczną na rzecz i w imieniu najpierw dwóch, a potem jednego politycznego ugrupowania. To publicyści (pis-arze?) IV RP.

Nie wymieniliśmy ani jednego nazwiska, tak się jednak stało, że do tej grupy zaczęli zapisywać się sami zainteresowani, a to nas wyszydzając, a to nie kryjąc oburzenia.

Polityka 34.2007 (2617) z dnia 25.08.2007; Temat tygodnia; s. 24
Reklama