Archiwum Polityki

Stadion Pięciolecia

O zamianie Jarmarku Europa na stadion narodowy od lat dużo się mówiło, ale nic się nie robiło – tymczasem Stadion X-lecia wyrastał na największy prywatny zakład pracy w kraju. Dopiero przyznanie Polsce Euro 2012 spowodowało iście sportowe przyspieszenie. Katastroficzne przyspieszenie – mówią zagrożeni bezrobociem kupcy.

Miejsce pracy Lucyny Kwiatek, przewodniczącej Kupieckiego Stowarzyszenia Stadion, to kilka metrów kwadratowych blaszanej budki. Podłogę chronią przed zabrudzeniem porozkładane kartony, pod ścianą stoi pęknięte lustro i taboret, za zasłonkę zaprasza się klientów jak do przymierzalni. Lucyna Kwiatek od 15 lat handluje na Stadionie X-lecia strojami damskimi w stylu wyjściowym i eleganckim. Kiedy 18 kwietnia zapadła decyzja o organizacji Euro 2012, kupcy z identycznych blaszanych budek przychodzili do biznesu pani Kwiatek pytać, co będzie dalej z Jarmarkiem Europa.

Polityka 19.2007 (2603) z dnia 12.05.2007; Kraj; s. 36