Archiwum Polityki

Nie udało się tak po prostu

Pięćdziesiąt lat temu studenci na rozpoczęcie roku akademickiego dostali pały. Po likwidacji tygodnika „Po prostu” wyszli na ulice. Doszło do pięciodniowych walk z milicją. Opinie na temat tych wydarzeń zebrała Służba Bezpieczeństwa.

Studencki tygodnik „Po prostu” w okresie stalinowskim należał do awangardy drętwej mowy – nudny, nie do czytania. Od jesieni 1954 r. pismo zaczęło się zmieniać. Pojawiły się nowe tendencje i tony, niespotykane w poprzednich latach tematy i opinie. Po latach walki o pokój z kułakami, imperialistami i stonką, nawet banalne sformułowania wydawały się świeże i odkrywcze. Ówczesny autor „Po prostu” Jerzy Urban pisał: „Każdy młody człowiek w Polsce 1955 roku ma prawo do osobistego szczęścia, które jest potrzebne jak chleb, mieszkanie i słońce”.

Polityka 40.2007 (2623) z dnia 06.10.2007; Historia; s. 80