Archiwum Polityki

Zakalec

W ostatnich tygodniach ceny zboża wzrosły prawie o połowę. Teraz ścigają je ceny pieczywa. Tylko pozornie winę za ten stan rzeczy, grożący nawrotem dwucyfrowej inflacji, ponosi susza.

Minister rolnictwa stwierdził, że zawinili spekulanci. Zupełnie jak w socjalizmie, gdy opróżniali sklepowe półki ze wszystkich atrakcyjnych towarów. Wtedy do walki z nimi powołano Inspekcję Robotniczo-Chłopską. Obecny rząd robi wszystko, aby z rosnącymi cenami chleba uporać się samodzielnie. Bo tak naprawdę o tym, ile zapłacimy za pieczywo, nie decyduje rynek, ale Rada Ministrów. Mechanizmy rynkowe na skutek kategorycznych żądań związków rolniczych zastąpiono bowiem ręcznym sterowaniem.

Polityka 25.2000 (2250) z dnia 17.06.2000; s. 15