Archiwum Polityki

Wewnętrzna polityka zagraniczna

Polacy współczują Gruzinom – jak wynika z badań – ale też czują obawę przed Rosją. Podobają im się ostre słowa Kaczyńskiego, ale też mają nadzieję, że na zapleczu toczy się polityka ostrożniejsza i sprytniejsza, która ochroni kraj przed konsekwencją takich wypowiedzi. Te wszystkie dylematy nie istnieją jednak w publicznej debacie.

Łatwo jest Polakom przypomnieć polsko-rosyjską historię i ożywić tragiczne wspomnienia, a nie są one w końcu tak stare. I jest pokusa, by na ich podstawie budować w kraju program nieustannego straszenia Rosją, a Polsce przywracać rolę jakiegoś kolejnego kordonu sanitarnego, a też rolę lidera całego regionu w walce z rosyjską dominacją. Mamy stać się państwem frontowym, umocnionym amerykańskimi instalacjami i Patriotami.

Jakimś cudem w ciągu paru dni Polska stała się krajem niemalże zagrożonym rosyjską napaścią.

Polityka 35.2008 (2669) z dnia 30.08.2008; Kraj; s. 16
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >