Archiwum Polityki

Brać, wybierać

Tak dużego wyboru mieszkań – nowych i używanych – nie mieliśmy nigdy. Ceny spadają, ale kupców nie przybywa. Kredytów hipotecznych boją się i banki, i potencjalni klienci. To jest dobry
[rys.] MS/Polityka

Spośród dziesięciu klientów, którzy zamierzali kupić za pośrednictwem naszej firmy mieszkania i wystąpili do banku o kredyty, dostało je tylko dwóch – twierdzi warszawski pośrednik Janusz Schmidt. Początek tego roku okazał się dla amatorów własnego lokum równie kiepski jak koniec ubiegłego. Trochę optymizmu przyniósł dopiero marzec. Po ścięciu przez Narodowy Bank Szwajcarii stóp procentowych (średnio do 0,25 proc.) i zapowiedzi interwencji, jeśli frank będzie się umacniał, jego notowania spadły na wszystkich rynkach walutowych.

Polityka 14.2009 (2699) z dnia 04.04.2009; Poradnik; s. 50