Archiwum Polityki

Północne odrodzenie

W Berlinie trwa wystawa idealnie trafiająca w przedwielkanocne nastroje. Dwaj giganci sztuki XV w. i współtwórcy malarskiego renesansu północnej Europy, Mistrz z Flemalle oraz Rogier van der

Każdy przykładny uczeń, od piątej klasy wzwyż, wyrwany z najgłębszego snu wyrecytuje za podręcznikiem, że kolebką renesansu były Włochy. Historycy sztuki takiej pewności już nie mają i przebudzeni zapewne dowodziliby, iż odchodzenie od średniowiecznych standardów artystycznych dokonywało się równolegle i niezależnie od siebie zarówno na południu, w słonecznej Toskanii, jak i na północy, w znacznie chłodniejszej Flandrii. Otóż berlińska wystawa ma utwierdzać widza w owym przekonaniu dwutorowości, gromadząc i przypominając dorobek dwóch wielkich twórców, którzy się Włochom nie kłaniali i sami zrywali estetyczne kajdany nałożone przez gotyk, otwierając furtkę do nowoczesnego europejskiego malarstwa.

Polityka 14.2009 (2699) z dnia 04.04.2009; Kultura; s. 58
Reklama