Archiwum Polityki

Cienkim ściegiem

Firmy odzieżowe mają poważne kłopoty. Upadłość zapowiedziała Galeria Centrum, Monnari, Reporter i Semax. Za chwilę usłyszymy o następnych.

Kolekcje, które właśnie pojawiły się w sklepach, zamawiano przed rokiem, kiedy nikt w Polsce kryzysu się nie spodziewał. Większość ubrań szyto na Dalekim Wschodzie, gdy dolar kosztował 2,15 zł. Teraz trzeba zapłacić dużo więcej. Nie dość więc, że towaru jest za dużo, to jeszcze jest za drogi. A klientom, którzy niedawno szturmowali sklepy, nie podoba się nawet stara cena.

Firma Nielsen zapytała konsumentów z 48 krajów świata, na czym gotowi są oszczędzać w pierwszej kolejności?

Polityka 22.2009 (2707) z dnia 30.05.2009; Rynek; s. 46