Archiwum Polityki

Ostatnia mowa nad grobem żołnierza z poboru

Hity, które śpiewała cała Polska, zawsze miały udane teksty. Teraz zmieniło się to na gorsze. Gdzie się podziali piosenkowi poeci i zawodowi tekściarze?

Ucz się, bo do wojska pójdziesz albo zamiatać ulice! Nie będziesz się uczył, do wojska pójdziesz, a tam zginiesz! – Tę śpiewkę znają całe pokolenia Polaków. Do tego stopnia, że gdy jej nagle zabraknie, nie tylko połowa osłów przestanie udawać, że kontynuuje nauczanie (zaoczny kurs tańca, wieczorowe języki plemion czarnej Afryki), ale w ogóle przyszłe, niewychowane na tej groźbie pokolenia będą inne. Pewna więź zostanie zerwana. Właściwie właśnie została.

Mama straszyła, ale nie uwierzycie Państwo, jak bardzo chciałem dostać się do wojska!

Polityka 31.2009 (2716) z dnia 01.08.2009; Kultura; s. 45