Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Polityka o historii

Polityka o historii. Odc. 121

Ameryka jest podzielona jak nigdy. Czy to się jeszcze sklei? Trump ma osobowość dyktatora

Preferuj w Google
Kryzys nie ma jednej twarzy – i nie da się go sprowadzić wyłącznie do Donalda Trumpa.

Ameryka nie leży jeszcze w ruinie. Jej gospodarka wciąż imponuje, technologiczni giganci liczą miliardowe zyski, a miliony ludzi nadal widzą za oceanem ziemię obiecaną. A jednak w Stanach Zjednoczonych, które obchodzą właśnie swoje 250. urodziny, dzieje się coś bardzo niepokojącego. Kryzys nie ma jednej twarzy – i nie da się go sprowadzić wyłącznie do Donalda Trumpa.

Najbardziej uderza poziom gniewu, nieufności i politycznej nienawiści, która coraz częściej przestaje być metaforą, a zaczyna brzmieć jak realna groźba.

Tomasz Zalewski, korespondent „Polityki” w USA, opowiada o tym przez konkretne historie: także przez szokującą uwagę tenisowego sparingpartnera, który po cichu żałował, że kula zamachowca wymierzona w prezydenta chybiła. Skąd wzięła się ta fala wrogości między Republikanami i Demokratami? Dlaczego jej początki Zalewski wiąże z Newtem Gingrichem, impeachmentem Billa Clintona i wojennym językiem, który na trwałe wszedł do amerykańskiej polityki? I jak od „cudownych” lat 90. Ameryka doszła do czasu arogancji, wojny w Iraku i coraz głębszych podziałów wewnętrznych?

O źródłach i przejawach amerykańskiego kryzysu rozmawiamy w tym odcinku wideokastu „Polityka o historii”. A jeszcze więcej przeczytacie w naszym nowym „Pomocniku Historycznym”.

Oglądaj także:

Reklama
Reklama