Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Temat tygodnia

Temat tygodnia. Odc. 258

Czym tak naprawdę jest antysemityzm? Dla Izraela to bardzo wygodne. Politycy wskakują na tę falę

Czy można krytykować Izrael i nie być oskarżonym o antysemityzm? Karolina Lewicka pyta Agnieszkę Zagner, specjalistkę od spraw bliskowschodnich.

Dzięki kartonowym żonkilom w ciągu kilku lat odsetek Warszawiaków, którzy wiedzą, rocznicę jakiego wydarzenia wspominamy 19 kwietnia, wzrósł z 30 do 90 proc. Rzadko ktoś odmawia przyjęcia papierowego kwiatka, są chętnie przypinane. W tym roku jednak w akcji dotyczącej wydarzenia historycznego odbił się spór aktualny, dotyczący oceny polityki izraelskiego rządu oraz toczonych przezeń, tu i teraz, wojen. A krytyka tego, co Izrael zrobił w Gazie, bywa uważana za antysemityzm.

Z drugiej strony prawdziwy, a nie insynuowany, antysemityzm staje się w Polsce wysokooktanowym paliwem politycznym. Grzegorz Braun neguje istnienie komór gazowych, gasi chanukowe świece, opowiada o żydowskich spiskach i ma się w sondażach coraz lepiej. Czego chyba pozazdrościli mu dawni koledzy z Ruchu Narodowego, którzy już kręcą nosem na list Konferencji Episkopatu Polski, w którym przypomniano o 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze, a okazję tę wykorzystano do potępienia postaw antysemickich. I okazało się, że takiego głosu hierarchów część prawej strony nie kupuje.

Karolina Lewicka rozmawia z Agnieszką Zagner.

Czytaj też: Kogo kolą żonkile? Dariusz Stola dla „Polityki”: Niektórym z tym, co złe, zawsze łączą się Żydzi

Oglądaj także:

Reklama
Reklama