Elbląg i Królewiec – miasta z przeszłością

Łączenie rozdzielonych
W Elblągu i Kaliningradzie otwarto wystawy historyczne powstałe dzięki współpracy polsko-rosyjskiej. Nowoczesne, poruszające i zapadające w pamięć. Jak to się stało, że w obecnej sytuacji politycznej w ogóle udało się ukończyć taki projekt?
Wspólnym, a zarazem najtragiczniejszym doświadczeniem Elbląga i Królewca stały się niemal całkowite zniszczenie miast i wymiana ludności.
materiały prasowe

Wspólnym, a zarazem najtragiczniejszym doświadczeniem Elbląga i Królewca stały się niemal całkowite zniszczenie miast i wymiana ludności.

Elbląg i Kaliningrad są od siebie oddalone o niecałe 100 km, ponieważ jednak w 1945 r. oddzieliła je granica polsko-rosyjska, mało kto pamięta, jak wiele je kiedyś łączyło. To dwa z trzech najstarszych miast południowego wybrzeża Bałtyku, obydwa zbudowane w XIII w. przez krzyżaków nad rzekami wpadającymi do Zalewu Wiślanego. W ramach chrystianizacji plemion Prusów rycerze krzyżowi wznosili na terytorium pogan kolejne warownie, skąd sprawowali rządy w nowo powstałym Państwie Zakonnym.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj