Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Historia

Wizja na podsłuchu

Dlaczego SB śledziło niemieckich prawników w Auschwitz

Eskortowani przez Milicję Obywatelską prawnicy sądu we Frankfurcie nad Menem wjeżdżają na teren obozu Auschwitz-Birkenau, grudzień 1964 r. Eskortowani przez Milicję Obywatelską prawnicy sądu we Frankfurcie nad Menem wjeżdżają na teren obozu Auschwitz-Birkenau, grudzień 1964 r. Sławomir Biegański / Forum
Jak polska bezpieka śledziła zachodnioniemieckich prawników sądzących oprawców z obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.
Od kwietnia 1940 r. do stycznia 1945 r. przez skład załogi obozu Auschwitz-Birkenau przewinęło się ok. 8,2 tys. esesmanów i 200 nadzorczyń.PerSona77/Wikipedia Od kwietnia 1940 r. do stycznia 1945 r. przez skład załogi obozu Auschwitz-Birkenau przewinęło się ok. 8,2 tys. esesmanów i 200 nadzorczyń.

Ekipa z sądu we Frankfurcie nad Menem z towarzyszącymi jej dziennikarzami miała przylecieć do Warszawy w sobotę 12 grudnia 1964 r. i nocować w Hotelu Europejskim, w pokojach wyposażonych przez SB w aparaturę do podsłuchiwania i podglądania gości. W niedzielę mieli oni pojechać do Krakowa. Ale przylot opóźnił się o dzień i wprost z lotniska trzeba było ich odwieźć do Krakowa. Wszystkich zakwaterowano w Hotelu Francuskim, znów w pokojach operacyjnie przygotowanych przez SB.

Polityka 4.2015 (2993) z dnia 20.01.2015; Historia; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Wizja na podsłuchu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >