Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Historia

Elementy snobistyczne i ekstrawaganckie

ZSP – studencka enklawa w PRL

Aktywiści ZSP i innych organizacji młodzieżowych na pochodzie pierwszomajowym w Warszawie w 1969 r. Aktywiści ZSP i innych organizacji młodzieżowych na pochodzie pierwszomajowym w Warszawie w 1969 r. Leszek Zych / Polityka
Rozmowa z Ryszardem Stemplowskim, autorem książki o Zrzeszeniu Studentów Polskich, enklawie względnej swobody w PRL.
Podziękowanie ZSP dla Krzysztofa Komedy za udział w festiwalu Jazz Jamboree w 1962 r.Andrzej Wiernicki/EAST NEWS Podziękowanie ZSP dla Krzysztofa Komedy za udział w festiwalu Jazz Jamboree w 1962 r.

JOANNA PODGÓRSKA: – Co łączy życiorysy abp. Henryka Hosera, Jacka Santorskiego, Józefa Oleksego i prof. Zbigniewa Ćwiąkalskiego?
RYSZARD STEMPLOWSKI: To, że jak 85 proc. studentów należeli do Zrzeszenia Studentów Polskich. Pod wieloma względami była to organizacja w PRL unikatowa, społeczno-zawodowa, zajmująca się sprawami socjalnymi, życiem kulturalnym i turystycznym środowiska, kołami naukowymi, praktykami zagranicznymi. Była to organizacja masowa, mimo że przynależność do niej była całkowicie dobrowolna, organizacja demokratyczna i samorządna.

Polityka 49.2019 (3239) z dnia 03.12.2019; Historia; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Elementy snobistyczne i ekstrawaganckie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >