Historia

Barbarzyńcy zachodnich mórz

Jak Anglicy pojawili się w Chinach

Cesarz Chin Qianlong zmierza do namiotu, w którym podejmie brytyjskiego ambasadora, XIX-wieczna litografia. Cesarz Chin Qianlong zmierza do namiotu, w którym podejmie brytyjskiego ambasadora, XIX-wieczna litografia. Getty Images
Co dzieje się, kiedy dwa mocarstwa i dwie wykluczające się wizje świata stają ze sobą twarzą w twarz?
Brytyjski ambasador lord George Macartney.Getty Images Brytyjski ambasador lord George Macartney.

Pod koniec XVIII w. Chiny znajdowały się u szczytu imperialnej świetności. W przededniu rewolucji przemysłowej był to najludniejszy, najbogatszy kraj świata (chiński produkt krajowy brutto był wówczas wyższy niż PKB Wielkiej Brytanii), a rządząca nimi dynastia Qing (1644–1912) zdołała połączyć mandżurską i mongolską sprawność wojskową z liczącą prawie dwa tysiące lat tradycją państwowości ludności Han. Od początku XVII w. Pekin stale poszerzał swoje terytorium o Mongolię, Tybet i muzułmański Sinciang (chin.

Polityka 16.2021 (3308) z dnia 13.04.2021; Historia; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Barbarzyńcy zachodnich mórz"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Jacek Pasik, brat skazanej za zabójstwo w butiku Ultimo, o pomyłce sądowej

16 grudnia 1997 r. w podziemiach butiku Ultimo przy Nowym Świecie w Warszawie zastrzelono mężczyznę i postrzelono kobietę, która cudem przeżyła. Postrzelona pracowała w tym butiku. Zastrzelony był jej mężem, nie miał nic wspólnego ze sklepem, ale tego dnia przyjechał po żonę do pracy i czekał, aż skończy liczyć utarg, żeby ją odwieźć do domu.

Martyna Bunda
23.01.2021