Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Historia

Rewolucja od dołu

Niepodległa Ukraina ma 35 lat. To jedno z trzech kluczowych wydarzeń XX w. Tak ruszyło domino

Preferuj w Google
Niepodległościowe graffiti z sierpnia 1991 r. na pomniku Lenina w Kijowie (zburzonym
później w 2013 r.). Niepodległościowe graffiti z sierpnia 1991 r. na pomniku Lenina w Kijowie (zburzonym później w 2013 r.). Alain Nogues/Sygma / Getty Images
Powstanie niepodległej Ukrainy 35 lat temu Zbigniew Brzeziński zaliczył do trzech najważniejszych wydarzeń na geopolitycznej mapie Europy XX w.

Rada Najwyższa Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej 24 sierpnia 1991 r. przyjęła Deklarację niepodległości. Potwierdziło ją powszechne referendum 1 grudnia. Ukraińska niepodległość nie była oczywista. Radziecką Ukrainę kierowaną od 1972 r. przez I sekretarza Komunistycznej Partii Ukrainy (KPU) Wołodymyra Szczerbyckiego nazywano „skansenem zastoju”. Do 1985 r. gdy władzę objął Michaił Gorbaczow i rozpoczął rewolucję od góry pod nazwą pierestrojki i głasnosti, tkwił w nim cały Związek Radziecki.

Nowinki z Moskwy polegające na demokratyzacji życia publicznego, ograniczaniu cenzury i poszerzaniu wolności słowa, zmniejszaniu partyjnej kontroli nad gospodarką ukraińscy komuniści przyjmowali z otwartym oporem. Kruszyła go nie tylko determinacja genseka Gorbaczowa, ale także rewolucja od dołu – przemiana świadomości ukraińskiego społeczeństwa.

Rosyjska kolonia

Ukraina funkcjonująca w formie socjalistycznej republiki radzieckiej była państwem kolonialnym, którego główne zasoby gospodarcze kontrolowała Moskwa, a w aparacie władzy związkowej od połowy lat 60. XX w. systematycznie zwiększał się udział Rosjan kosztem reprezentacji komunistów z partii republikańskich. Kolonialne relacje miały też konkretny wymiar kulturowy i ekonomiczny.

Ukraina w 1988 r. była w dużej mierze zrusyfikowana – spośród wydanych wtedy w Ukrainie książek tylko 18 proc. tytułów opublikowano po ukraińsku, co z kolei przekładało się tylko na 3 proc. łącznego nakładu. W uczelniach wyższych zaledwie 5 proc. wykładów wygłaszano po ukraińsku, a nauka szkolna po ukraińsku obejmowała mniej niż połowę uczniów. W Doniecku, Charkowie, Ługańsku, Mikołajowie, Odessie, Czernihowie nie było ani jednej szkoły z pełnym programem nauczania po ukraińsku.

Polityka 34.2026 (3578) z dnia 18.08.2026; Historia; s. 67
Oryginalny tytuł tekstu: "Rewolucja od dołu"
Reklama