Klasyki Polityki

Dzieje grzechów

Dzieciobójstwo – odwieczny problem

Aborcja, XIX-wieczna rycina. Dopiero pod koniec XVIII w. pojawiło się rozróżnienie między usunięciem płodu a dzieciobójstwem. Wcześniej jedno i drugie karane było śmiercią. Aborcja, XIX-wieczna rycina. Dopiero pod koniec XVIII w. pojawiło się rozróżnienie między usunięciem płodu a dzieciobójstwem. Wcześniej jedno i drugie karane było śmiercią. Corbis
Aż do XVIII w. ginekologia nie była przedmiotem zainteresowania oficjalnej medycyny. Nie istniała skuteczna antykoncepcja. Stosowano metodę bardziej brutalną i odrażającą – zabijano dzieci zaraz po urodzeniu.

W świecie antycznym porzucanie dzieci po urodzeniu było praktyką zwykłą i nie spotykającą się z potępieniem. Robotnik grecki w I w. p.n.e. pisał z Aleksandrii do żony: „Proszę cię i upominam: dbaj o dziecko, a gdy tylko dostaniemy wynagrodzenie, poślę ci na miejsce. Jeżeli szczęśliwie urodzisz, jeżeli to będzie chłopiec, zostaw go przy życiu, gdy dziewczynka – porzuć”. W starożytnym Rzymie o pozostawieniu dziecka przy życiu decydował ojciec, podnosząc je z ziemi i unosząc do góry.

Polityka 2.2007 (2587) z dnia 13.01.2007; Historia; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Dzieje grzechów"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >