Klasyki Polityki

Sens bez seksu

Moda na celibat

Młodzi ludzie coraz chętniej  przyjeżdżają na wielkie religijne imprezy, spragnieni raczej duchowych przeżyć niż fizycznych. Spotkanie młodych katolików, Lednica 2005 Młodzi ludzie coraz chętniej przyjeżdżają na wielkie religijne imprezy, spragnieni raczej duchowych przeżyć niż fizycznych. Spotkanie młodych katolików, Lednica 2005 Przemysław Graf / Agencja Gazeta
Celibat. Starszy niż chrześcijaństwo, znany w prawie wszystkich kulturach. Bywał więzieniem i wyzwoleniem. W Kościele katolickim – coraz ostrzej krytykowany. Coraz modniejszy w świeckim świecie. Nie tylko z powodów religijnych, lecz jako sprzeciw wobec kultury wszechogarniającego, nieomal przymusowego seksu.
W Ameryce rośnie w siłę promujący dziewictwo Ruch Srebrnej Obrączki.EAST NEWS W Ameryce rośnie w siłę promujący dziewictwo Ruch Srebrnej Obrączki.

Kiedy Kasia wyciąga zza wycieraczek ulotki agencji towarzyskich, ma poczucie, że świat zwariował, a ludzie chyba jakoś się pogubili. Michał w takich sytuacjach też czuje głęboki wewnętrzny sprzeciw. Czasem mają wrażenie, że żyją na wyspie otoczonej nieprzyjaznym żywiołem, ale to ich tylko wzmacnia w postanowieniu – żadnego seksu przed ślubem. To jeszcze pół roku.

– Trudno jest wytrwać, bo dla zakochanych pragnienie fizycznej bliskości jest czymś naturalnym – przyznaje Michał.

Polityka 47.2005 (2531) z dnia 26.11.2005; Raport; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Sens bez seksu"
Reklama