Klasyki Polityki

Funty i grosięta

Będzie dziecko, będzie praca. Oferta dla ojców

Łukasz Miela ze wsi Błonie. Za 7 miesięcy pracy przy ziemniakach na Jersey przywiózł
30 tys. zł. Dlatego wraca do Anglii. Łukasz Miela ze wsi Błonie. Za 7 miesięcy pracy przy ziemniakach na Jersey przywiózł 30 tys. zł. Dlatego wraca do Anglii. Grzegorz Press / Polityka
Wójt gminy Przecław obiecał pracę bezrobotnym ojcom, którzy spłodzą dziecko. Oferta jest ważna od 1 września, ale ojcowie wolą zbierać ziemniaki na angielskiej wyspie Jersey.

Zanim wójt Ryszard Wolanin wydał zarządzenie o przecławskim becikowym, nie było dnia, żeby do urzędu nie pukali miejscowi bezrobotni: Wójcie, nie chcemy uciekać z Polski, jak będziemy mieli pracę, pozakładamy rodziny. Pytali o wyjście – czy mają nastawiać się na życie u siebie, czy obczyznę.

Klepał ich po ramieniu, bo potrzebowali wsparcia od człowieka, którego darzą szacunkiem, a Ryszard Wolanin ma w gminie poważanie – jest wójtem od trzech kadencji. Zrobił dla gminy most i szóstkę dzieci.

Polityka 41.2006 (2575) z dnia 14.10.2006; Kraj; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Funty i grosięta"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >