Klasyki Polityki

Rosja: Bal u Szatana

Szaman z wyspy Olchon na Bajkale. Tu można się stać uczestnikiem niezwykłych obrzędów. Szaman z wyspy Olchon na Bajkale. Tu można się stać uczestnikiem niezwykłych obrzędów. Novosti / EAST NEWS
Cerkiew rosyjska doprowadziła do zamknięcia muzeum Baby Jagi w prowincjonalnym miasteczku, by zgnieść siedlisko Złego. Ale w Rosji – z jej baśniami, carami, z jej bezkresem i sentymentalizmem – nie brak miejsc, gdzie unosi się zapach siarki, jak po balu opisanym przez Bułhakowa.

Rosja przez wielu, nawet przez jej mieszkańców, uważana jest za kraj magiczny. Ale co rozumie się pod tą magią? Kiedy zaczynacie zadawać konkretne pytania, stajecie jak wryci ze zdumienia. I to nie tylko dlatego, że socjalizm zostawił mało miejsca dla duchów i wampirów. Historia Rosji była naprawdę straszna – carowie rzeczywiście mordowali swoje dzieci, a naród dziesiątkowały wojny, epidemie i okrutni władcy.

Polityka 34.2003 (2415) z dnia 23.08.2003; Półprzewodnik Polityki; s. 76
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >