Klasyki Polityki

Zbyt późne przebudzenie

Żydzi w Niemczech w latach 30. Zbyt późne przebudzenie

Stawianie Żydów poza prawem rozłożone było w czasie. Najpierw na żydowskich sklepach pojawiły się napisy: Niemcy – brońcie się! Nie kupujcie u Żydów Stawianie Żydów poza prawem rozłożone było w czasie. Najpierw na żydowskich sklepach pojawiły się napisy: Niemcy – brońcie się! Nie kupujcie u Żydów Roger Violet / BEW
Kiedy w lutym 1933 r. ulicami Hamburga maszerowało 25 tys. esesmanów i wykrzykiwało co chwila „Jude, verrecke”, Luise Solmitz wpisała do swojego dziennika: „Któż potraktował to zawołanie poważnie?”

Jak można było uwierzyć w zaplanowaną z premedytacją zbrodnię na całym narodzie, skoro byli to przecież sąsiedzi?

Luise Solmitz była Niemką, jej mąż Żydem, oficerem lotnictwa, bohatersko walczącym na frontach I wojny światowej. Znał się osobiście z marszałkiem Hermannem Göringiem. Jeszcze na kilka miesięcy przed przejęciem władzy przez Hitlera Luise Solmitz była entuzjastką narodowego socjalizmu. Nie straciła weń wiary i po mianowaniu Hitlera kanclerzem Rzeszy. Przez kilka pierwszych lat opiekuńczą rękę nad jej rodziną trzymał sam Göring.

Polityka 43.2000 (2268) z dnia 21.10.2000; Historia; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Zbyt późne przebudzenie"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021