Klasyki Polityki

Mailem do :-) Amora

Kiedy odkryliśmy, że internet pomoże nam znaleźć partnera

Antonio Guillen Fernández / PantherMedia
Coraz bardziej rozrasta się sieć, w której single, niczym szczupaki wśród ławic płotek, mogą poszukiwać osób do pary. Internet stał się globalnym megaswatem.

Od wieków ludzie kojarzyli się w pary dzięki pomocy swatów. Dziś ich funkcje przejąć może grupa towarzyska ze studiów lub miejsca pracy. Jednak rolę globalnego swata zaczyna pełnić internet.

Tajemne zmowy krewnych, ciche intrygi przyjaciół domu, nieoczekiwane, ale przecież doskonale zaaranżowane wizyty wolnych młodzieńców lub panien – cały ten kram, który tak dobrze znamy z klasycznej literatury, odszedł w przeszłość.

Rewolucja seksualna, wydawałoby się, na dobre przekreśliła instytucję swata.

Polityka 7.2003 (2388) z dnia 15.02.2003; Społeczeństwo; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Mailem do :-) Amora"

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020