Klasyki Polityki

Co trzeba umieć w XXI wieku

Rys. Mirosław Gryń Rys. Mirosław Gryń
Uczniowie piątej klasy szkoły podstawowej, między innymi 11-letnia Adrianna, podczas lekcji techniki, mamrocząc pod nosem brzydkie wyrazy, dziergają na drutach szalik, potem dłubią coś na szydełku, ślęczą nad pismem technicznym. Po co im to? I co właściwie trzeba umieć, żeby sobie poradzić w życiu XXI w.?

Od kaligrafii do asertywności

Szkoła zawsze oprócz wiedzy przekazywała uczniom pewne umiejętności, nawyki, postawy. Dziś wszystko to określa się mianem kompetencji kluczowych. Współczesna edukacja na świecie coraz częściej rezygnuje z przekazywania informacji na rzecz kształtowania kompetencji. To one pozwalają aktywnie funkcjonować zawodowo, społecznie, życiowo, towarzysko. Listę tych kompetencji dyktują zmieniające się czasy, unieważniając lub marginalizując jedne na rzecz innych.

Polityka 47.2007 (2630) z dnia 24.11.2007; Raport; s. 36
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >