Politycy PiS i trzaskanie drzwiami

Kempa jako memento
Nawet jak na nasz emocjonalny i tabloidowy rynek medialny, wywiad z posłanką PiS Beatą Kempą w weekendowej „Rzeczpospolitej” to prawdziwe kuriozum.

Z treścią tej rozmowy powinni zapoznać się ci wszyscy, którzy dzisiaj skarżą się, że „cholernie ciężko głosować na Platformę”. Jeśli tak, to głosowanie na PiS wymaga heroizmu. Kempa zarzuciła dziennikarzowi, że kiedyś popierał PO, a teraz PJN, wielokrotnie użyła słowa „zdrajcy”, kilka razy chciała zerwać rozmowę, wyraziła podejrzenie, że dziennikarz „otrzymał na nią zlecenie”, nie chciała przyznać, że Kluzik-Rostkowska i Jakubiak zostały z PiS usunięte, a więc zaprzeczała oczywistemu faktowi i poza tym narzekała, że się ją obraża, i nieustannie gloryfikowała postać swojego szefa Jarosława Kaczyńskiego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną