Kraj

Rady Donalda Tuska, czyli Gdańsk wolności, samorządności i solidarności

Donald Tusk, Gdańsk, 4 czerwca 2019 r. Donald Tusk, Gdańsk, 4 czerwca 2019 r. Kacper Pempel / Forum
Polityczny przekaz Tuska wydaje się taki: nie dzielcie się i nie pozwólcie przypiąć sobie gęby „anty-PiS”, bo jesteście siłą pozytywną i dobrą. Nie macie mediów publicznych, ale jest internet.

To były wspaniałe dni. Atmosfera, jaką pamiętam z historycznego pierwszego zjazdu Solidarności w 1981 r. Ludzie uśmiechnięci, przyjaźni, tłumnie odwiedzający Europejskie Centrum Solidarności i wielkie namioty rozbite w „Strefie Społecznej” naprzeciwko głównego wejścia. A w nich przez cały dzień wykłady, panele dyskusyjne, spotkania. Oraz pl. Solidarności z Trzema Krzyżami ku pamięci stoczniowców poległych w grudniowej tragedii w 1980 r.

Ten sam plac, którego dzisiejsza gdańska Solidarność ostatecznie zgodziła się nie odgradzać od symbolicznego okrągłego stołu przed ECS, symbolu porozumienia, które doprowadziło do wyborów 4 czerwca 1989 r., torujących drogę do demontażu „realnego socjalizmu”.

Dla PiS podział ważniejszy od święta

Ale w samą 30. rocznicę wyborów obecna władza pokazała swym wyborcom, że z tymi obchodami nie jest solidarna. Premier Morawiecki zignorował prezydent Gdańska, następczynię Pawła Adamowicza, która chciała go powitać jako gospodarz miasta. A na placu pojawiła się wystawa, której elementem jest potępienie Okrągłego Stołu, przy którym siedział Jarosław Kaczyński.

Tak wysłano sygnał, że podział w społeczeństwie jest dla rządzących ważniejszy niż świętowanie wolności i solidarności razem z Lechem Wałęsą, Aleksandrą Dulkiewicz, prezydentami Warszawy, Wrocławia, Poznania, Łodzi i Donaldem Tuskiem.

Donald Tusk obiecał, że pomoże

Nad obchodami unosił się duch prezydenta Adamowicza, który na długo przed zamordowaniem planował to święto wolności i solidarności. Tragicznie zmarły, patronował deklaracji samorządowców z całego kraju, ogłoszonej na pl. Solidarności 4 czerwca pod hasłem obrony wolności, solidarności i samorządności jako filarów wolnej i demokratycznej Rzeczpospolitej.

Do tej idei odwołał się na Długim Targu, szczelnie wypełnionym ludźmi, Donald Tusk. Wszędzie fetowano Wałęsę, czekając zarazem na mowę Tuska. I Tusk przemówił. Nie szukał wiecowego efektu. Dał do zrozumienia, że to sami obywatele muszą zatroszczyć się o przyszłość ojczyzny. Radził mocno wierzyć w słuszną sprawę, ciężko pracować, nikogo nie wykluczać, pamiętać, że nic nie jest dane raz na zawsze. Nie przyjął pozy zbawcy narodu, ale obiecał, że pomoże. Może nie była to mowa zagrzewająca do boju, ale była dojrzała i realistyczna.

Nieobecność Grzegorza Schetyny

Polityczny przekaz Tuska wydaje się taki: nie dzielcie się i nie pozwólcie przypiąć sobie gęby „anty-PiS”, bo jesteście siłą pozytywną i dobrą. Nie macie mediów publicznych, ale jest internet. Idźcie śladem samorządowców, spróbujcie odbić Senat. Jeśli uważacie, że formuła czysto partyjna się wyczerpuje, szukajcie innej, jeszcze szerszej i bardziej zjednoczonej. To ciekawe, bo zwracała uwagę nieobecność na Długim Targu Grzegorza Schetyny.

Czytaj także: „W samo południe” 30 lat później

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Jak komunikować swoje potrzeby

Jak wyrazić swoje potrzeby, aby inni je uwzględniali.

Anna Dąbrowska, Anna Dobrowolska
06.02.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną