Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Podsłuchany Hofman, czyli sprawa, z której (raczej) nic nie będzie

Adam Hofman, zdjęcie z 2014 r. Adam Hofman, zdjęcie z 2014 r. Tomasz Adamowicz / Forum
Coś, co nadaje się na sprawę dla komisji śledczej, w państwie PiS zostanie zamiecione pod dywan. Nie łudźmy się, że spotkania Hofman–Czarnecki wywrócą tę władzę. Zwłaszcza że zbyt wiele towarzyszy im wątpliwości kłócących się z narracją Romana Giertycha.

Tę melodię „w normalnym państwie taka sprawa skończyłaby się dymisją ministra/rządu/przegranymi wyborami” słyszeliśmy wielokrotnie, przy okazji każdej większej afery, których pod tymi rządami trudno już się doliczyć. Zawsze jednak kończy się tak samo – nawet jeśli prokuratura podejmuje działania, sprawa jest po cichu umarzana, grzęźnie gdzieś w przepastnych szafach na lata, a w najlepszym przypadku kończy się oskarżeniem jakiejś płotki. Tak było w sprawie

  • Adam Glapiński
  • Adam Hofman
  • afera KNF
  • Leszek Czarnecki
  • Roman Giertych
  • Zbigniew Ziobro
  • Reklama
    Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

    Dołącz do nas!

    Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

    Subskrybuję

    Jesteś już prenumeratorem?

    Zaloguj się >