Kraj

Policja, zbrojne ramię władzy. Tej hańby nie da się zmyć

Lublin. Protest „Nie damy się zastraszyć” przeciw brutalnym interwencjom policji Lublin. Protest „Nie damy się zastraszyć” przeciw brutalnym interwencjom policji Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Skupieni na strzale gazem w twarz posłanki Nowackiej nie dostrzegamy, że ofiarą opresji padła nie tylko ona. Podeptano prawa przysługujące społeczeństwu obywatelskiemu, pogwałcono należne nam wszystkim wolności.

Trwa dyskusja, dlaczego policjant użył miotacza gazu przeciwko trzymającej w ręku legitymację poselską Barbarze Nowackiej. To ważna sprawa, ale warto też się zastanowić, dlaczego w ogóle on i inni funkcjonariusze kolejny raz użyli gazu wobec pokojowych manifestantów. Dlaczego kolejny raz użyli pałek do bicia ludzi? Dlaczego znów doszło do masowego legitymowania uczestników zgromadzenia, nazwanego przez policyjnego rzecznika nielegalnym?

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Bez sutanny jesteś nikim. Tak się żyje w seminarium duchownym

Rozmowa z Robertem Samborskim, autorem książki „Sakrament obłudy”, o życiu wewnętrznym seminariów duchownych.

Joanna Podgórska
19.09.2021