Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Prawem w bezprawie

Prawem w bezprawie. Jak posprzątać po PiS? Najłatwiej będzie z prokuraturą

Oczyszczenie prokuratury z dyspozycyjnych politycznie szefów prokuratur będzie najprostsze pod słońcem, bo do tego przyda się prawo o prokuraturze napisane przez Zbigniewa Ziobrę. Oczyszczenie prokuratury z dyspozycyjnych politycznie szefów prokuratur będzie najprostsze pod słońcem, bo do tego przyda się prawo o prokuraturze napisane przez Zbigniewa Ziobrę. Kancelaria Prezesa RM
Nie musimy popełniać konstytucyjnego samobójstwa. A byłaby nim rezygnacja z praworządności w imię skuteczności.
Powoli damy radę uporządkować Polskę po PiS, nie korzystając z jego metod.Patryk Sroczyński Powoli damy radę uporządkować Polskę po PiS, nie korzystając z jego metod.

Po słowach Donalda Tuska o wyprowadzaniu Adama Glapińskiego z gabinetu prezesa NBP po wygranych wyborach, powróciła debata, jak posprzątać po PiS: praworządnie czy skutecznie. Bo jeśli opozycja wygra, ale nie zyska większości konstytucyjnej, może nie móc zmieniać pisowskiego prawa, by przywracać praworządność. Prezydent Andrzej Duda może bowiem nowe ustawy wetować, a Trybunał Przyłębskiej może je „kasować”. Trzeba by więc z reformami czekać do końca kadencji: prezydenta, sędziów obsadzonych w Trybunale Konstytucyjnym, sędziów wybranych do neoKRS czy Adama Glapińskiego w NBP – a to potrwa ze cztery lata.

Polityka 38.2022 (3381) z dnia 13.09.2022; Polityka; s. 23
Oryginalny tytuł tekstu: "Prawem w bezprawie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >