Tak, ale…
Nowy sondaż „Polityki”. Zadaliśmy Polkom i Polakom same drażliwe pytania
12 sierpnia 2024
12 minut czytania
Czy i kiedy w Polsce nastąpi w końcu mentalny i prawny przełom w kwestii aborcji, mniejszości seksualnych, związków partnerskich, korekty płci, antykoncepcji? Jakie są realne poglądy w tych sprawach? Czy politycy mają rację, zasłaniając się konserwatyzmem swoich wyborców? Postanowiliśmy to zbadać w dużym sondażu „Polityki”, zwłaszcza że tematy te już wkrótce mają powrócić do Sejmu.
Na temat opinii polskiego społeczeństwa w kwestiach obyczajowych krążą różne opowieści. Jedna z nich głosi, że staliśmy się w ostatnich latach mocno progresywni, a politycy za tym nie nadążają. Jednak ten Sejm sam się nie wybrał, to wyborcy w wolnym głosowaniu dali dość wyraźną przewagę tym partiom i politykom, którzy nie chcą zmian, a znacznie więcej kobiet głosowało na ugrupowania antyaborcyjne niż na Lewicę. Zatem obraz postępowego społeczeństwa i zapóźnionych, „kościółkowych” polityków, którzy – także z lęku przed biskupami – upierają się przy swoim konserwatyzmie wbrew większości, nie bardzo się spina.
Polityka
34.2024
(3477) z dnia 12.08.2024;
Temat z okładki;
s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Tak, ale…"