Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Głód jednej prawdy

Stefan Chwin dla „Polityki”: To mit, że musimy się pojednać i Polska się wzmocni. Demokraci stracili wyczucie

Stefan Chwin Stefan Chwin Łukasz Głowala
Stefan Chwin, pisarz i eseista, o tym, czy i jak Polska jest podzielona, skąd się bierze wiara w teorie spiskowe i na czym polegają problemy liberalnej demokracji.

JAKUB MAJMUREK: – W Polsce bardzo wiele mówi się o polaryzacji, pęknięciu kraju na dwie Polski czy wręcz wojnie polsko-polskiej. Czy to pęknięcie jest widoczne także w kulturze, czy jednak jest ona czymś, co mogłoby spajać dwie Polski?
STEFAN CHWIN: – Widzę, że i pan jest ofiarą Wyspiańskiego.

W jakim sensie?
Takim, że nad tym pytaniem wisi cień Wyspiańskiego i Mickiewicza: zaszczepione w nas obsesyjne marzenie o jedności i spójności. Czemu ono w ogóle ludziom chodzi po głowach? Pan użył określenia „spajać”. Mnie żadna spójność narodu nie jest potrzebna do niczego.

Pytałem, czy w sytuacji ostrego konfliktu kultura ciągle jest jakimś wspólnym gruntem, gdzie mogłyby się spotkać „dwie Polski”.
W Polsce nie ma żadnego ostrego konfliktu politycznego, a już na pewno wojny polsko-polskiej. Wojna polsko-polska była w latach 30., a wcześniej w dniach zamachu majowego w 1926 r. W porównaniu z tym dziś mamy spokojne czasy.

To normalne, że prezydent czasem podpisuje, a czasem wetuje ustawę – byle nie zmieniał się w wetomat. Ja pamiętam prawdziwie spójny Sejm niemy z czasów PRL, gdzie rolą posłów było bić brawo, więc dla mnie dzisiejsza polityka z jej awanturami jest czymś zwykłym, a bywa, że nawet pięknym.

Pojedynek, jaki się toczy w Polsce, jest w ogóle bez porównania z tym, jaki rozrywa dziś Amerykę. U nas media i politycy celowo podsycają atmosferę konfliktu, bo z tego żyją.

Zatem wyborcy Grzegorza Brauna i Adriana Zandberga tworzą jedną wspólnotę?
Nigdy żadne społeczeństwo nie było wspólnotą i nigdy nią nie będzie. W Polsce w tej chwili nie istnieje naród, jest tylko polskie społeczeństwo. Społeczeństwo zmienia się w naród w momencie zagrożenia zewnętrznego.

Polityka 4.2026 (3548) z dnia 20.01.2026; Rozmowa Polityki; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Głód jednej prawdy"
Reklama